Kuba Ciepły Guzik pisze: 10 maja 2026, 17:50 Możemy dyskutować ostro, to jest okej, ja wręcz lubię taki styl dyskusji.
No i nie bardzo wiem po co. To jest forum dyskusyjne a nie mecz piłki nożnej, żeby ze sobą rywalizować. Nawet na debatach, na których jest rywalizacja a bronią są argumenty, wrzutki emocjonalne owszem są punktowane, ale ujemnie.Dość często przesadzam z tonem, wiem o tym doskonale
No to zwiększa czy nie zwiększa niezawodności xD? Jeśli coś się wydarzy na odcinku do Os. Piastów, to następną końcówką po Mistrzejowicach jest dopiero Kopiec Wandy. Utrudnienia zamiast na odcinek kilku przystanków, przelewają się na pół Nowej Huty, moim zdaniem to jest bardzo poważna różnica.Budowa łuków na Rondzie Hipokratesa nie zwiększa znacząco niezawodności sieci - tramwaje zawsze mogą pojechać czy to na Os. Piastów, czy w stronę Placu Centralnego. W pewnym stopniu ją poprawia, rzecz jasna, ale nie bardzo mocno.
Mi się też nie chce tego analizować super dokładnie (zwłaszcza że jestem na telefonie), ale nie chce mi się wierzyć że coś takiego przekracza możliwości drugiego miasta dwudziestej gospodarki świata:Jednocześnie jest ona (bardzo) trudna w budowie. Wobec tego wskazówka przechyla się na "nie budować". Oczywiście należałoby to przeanalizować dokładniej, czego mi się robić nie chce (ale wątpię, żeby miasto tego nie zrobiło).

Nawet miejsca jest tam pod dostatkiem. Jakoś pętli na Krowodrzy dało się zmienić geometrię.
Czyli zamiast raz wydać 30-50 milionów zł, to lepiej co roku wydawać 5 milionów, bo linia musi dodatkowo pokonywać PIĘĆ kilometrów drogi pomimo, że potoki nie wskazują takiej potrzeby? To dopiero jest niegospodarność.Jeśli to ma kosztować kilkadziesiąt mln zł, to robienie tego dla jednej szczytówki, czy nawet linii całodziennej zwyczajnie mija się z celem. Rozwiązać problemy Dunikowskiego da się bowiem na wiele innych sposobów. (...) Albo wyciągnięciem tej linii tramwajowej na Bardosa.
4 kursy/h i tak na 98% pojadą na Bardosa, bo to unikalna relacja i są ludzie którym bardzo się przyda, ale 8 kursów to byłaby już sroga nadpodaż. Lepszych kandydatów zaś nie ma, bo Plac Centralny nie może służyć jako stała końcówka, z kolei ze Wzgórz to już szybciej chyba byłoby autobusem (no i to jest jeszcze dalsza droga).
No i fajnie, tylko szkoda że jesteśmy 4 lata po otwarciu Trasy a one wciąż są w przygotowaniu mimo, iż są one potrzebne od pierwszego dnia.Łuki na Bieżanowskiej to inna sprawa i w tym przypadku niewątpliwie poprawa jakości sieci byłaby znacząca, więc one będą budowane - kwestia głównie wygospodarowania pieniędzy w budżecie.
Cały problem polega właśnie na tym, że miasto od lat budując i planując inwestycje zupełnie nie myśli o ich przyszłej obsłudze. Trasa Łagiewnicka miała na celu spoić południe miasta, więc logiczne było, że po jej otwarciu przyda się połączenie, które, uhm, spaja południe miasta. Bez tych łuków inwestycja nie jest w pełni funkcjonalna, więc powinny były powstać w ramach tego samego przetargu. To, że tak się nie stało, a miasto zaczęło o nich myśleć dopiero po zakończeniu budowy, tylko potwierdza że przedtem w ogóle tego nie analizowało i że niespecjalnie zasługuje na tak dalekoidący kredyt zaufania.
Albo tramwaj na Ruczaj. To też było nietrudne do przewidzenia, że linia obsługująca ~50000 mieszkańców powinna być obsłużona dużą liczbą kursów, tymczasem pętlę zaprojektowano na nie wiem ile, dwanaście?
I ja rozumiem że ta rozbieżność wynika z tego, że za infrastrukturę odpowiada ZDMK a za obsługę ZTP, dwie różne jednostki to i dwa różne zestawy kompetencji i odpowiedzialności, ale to nie jest tak że plany pojawiają się z dnia na dzień, to chyba nie jest tak trudne żeby ZTP przekazało swoje wymagania jeszcze przed wysłaniem wniosku o DŚ. Czy może wymagamy zbyt wiele, żeby ludzie wykonywali pracę za którą pobierają pensję? Ew. od Rady Miasta/Prezydenta tego wymagajmy, żeby zmienił strukturę organizacyjną, tak aby komunikacja między organami była płynna i efektywna, zwiększył zakres odpowiedzialności urzędników, a w zamian dał im podwyżki. Jak jest problem (a ewidentnie jest), to gdzieś musi być rozwiązanie.
