Bodzów, Kostrze, Tyniec

- Linie, trasy, rozkłady
Awatar użytkownika
Kaszmir
Administrator
Posty: 7597
Rejestracja: 30 sty 2020, 21:20
Lokalizacja: Kraków
Polubił: 271 razy
Otrzymał  polubienie: 653 razy
Kontakt:

Re: Bodzów, Kostrze, Tyniec

Post autor: Kaszmir » 27 cze 2026, 22:49

Skoro "496" zastępuje teraz "203" na odcinku Kostrze OSP - Winnicka - Czerwone Maki, to powinno mu się dołożyć brakujące kursy, przynajmniej w niedziele bo obecnie pierwszy jest dopiero po godz. 9. Czyli jeśli ktoś dojeżdża rano z Winnickiej (np. do pracy) to stracił w ogóle możliwość dojazdu km.

AdRes89
Pasażer
Posty: 37
Rejestracja: 22 lut 2026, 20:04
Polubił: 6 razy
Otrzymał  polubienie: 33 razy

Re: Bodzów, Kostrze, Tyniec

Post autor: AdRes89 » 28 cze 2026, 0:50

A ja się zgadzam że przeguby na "112" to jest ich marnowanie. Już lepiej żeby się zamieniły solówkami ze "189". A jak naprawdę nie mają gdzie jeździć, to chyba robota dla MPK żeby przenieść jakieś brygady z PB albo PW ;) W godzinach szczytu "162" też potrafi być nabite, i co z tego?

Może ten remont Tynieckiej będzie jakimś pretekstem żeby po powrocie na stałe trasy trochę to wszystko zmodyfikować.

Awatar użytkownika
karol dżonson
Znawca
Posty: 146
Rejestracja: 24 wrz 2025, 17:33
Polubił: 204 razy
Otrzymał  polubienie: 184 razy

Re: Bodzów, Kostrze, Tyniec

Post autor: karol dżonson » 28 cze 2026, 2:08

Co do przegubów na 112, nie wiem jak jest obecnie ale jeździłem tą linią codziennie w latach 2015-2022 i moje odczucie jest takie, że o ile w szczycie popołudniowym solówki być może dałyby radę (byłoby ciasno ale nie bardziej niż w niejednej linii aglomeracyjnej), o tyle w szczycie porannym są one absolutnie konieczne. Na odcinku od Pychowic do Rynku Dębnickiego kursy w okolicach 7 rano były bardzo ciasne pomimo przegubów i pomimo f20 w szczycie (f10 wliczając 162), gdyby więc zamienić wozy na krótkie to wówczas byłyby one niezabieralne. A alternatyw w okolicy nie ma żadnych.

Edit: z tego co czytam to moje obserwacje zdają się być zbieżne z obserwacjami innych użytkowników. Zwłaszcza w weekendy przeguby moim zdaniem nie są koniecznością (tylko niech ZTP da w końcu f40 na 162, grrrrrrrrrrrr)

MichalTyniec
Ekspert
Posty: 820
Rejestracja: 22 sie 2020, 15:20
Polubił: 7 razy
Otrzymał  polubienie: 13 razy

Re: Bodzów, Kostrze, Tyniec

Post autor: MichalTyniec » 28 cze 2026, 15:33

karol dżonson pisze: 28 cze 2026, 2:08 Co do przegubów na 112, nie wiem jak jest obecnie ale jeździłem tą linią codziennie w latach 2015-2022 i moje odczucie jest takie, że o ile w szczycie popołudniowym solówki być może dałyby radę (byłoby ciasno ale nie bardziej niż w niejednej linii aglomeracyjnej), o tyle w szczycie porannym są one absolutnie konieczne. Na odcinku od Pychowic do Rynku Dębnickiego kursy w okolicach 7 rano były bardzo ciasne pomimo przegubów i pomimo f20 w szczycie (f10 wliczając 162), gdyby więc zamienić wozy na krótkie to wówczas byłyby one niezabieralne. A alternatyw w okolicy nie ma żadnych.

Edit: z tego co czytam to moje obserwacje zdają się być zbieżne z obserwacjami innych użytkowników. Zwłaszcza w weekendy przeguby moim zdaniem nie są koniecznością (tylko niech ZTP da w końcu f40 na 162, grrrrrrrrrrrr)
Od lat 2000 zawsze był problem z przepełnieniem w weekendy wakacyjne do Tyńca,od mniej więcej 2016 wziolem się za to osobiście bo już miałem dość tego co się dzieje,udało się to załatwić w maju 2017 początkowo w weekendy wakacyjne a od 2020 na stałe we wszystkie choć nie prosiłem się o to.Ruch weekendowy nawet przy ładnej pogodzie nie oznacza że będą zawsze dzikie tłumy,ciekawe ile z szanownych użytkowników na forum tu było kiedyś?bo podejrzewam że nie za często a sami znawcy do okoła,ostatnio chyba każdy czytał raport ile pasażerów ubyło z komunikacji miejskiej na przestrzeni ostatnich lat i tyczy się to całego miasta a nie "112"i tak samo można się czepiać wielu miejsc gdzie ruch spadł,co do f40 na "162"mija się to z celem bo tam to już całkiem jest pustak i chyba gdyby było inaczej to by jeździła w trakcie że "112"prawda?a od x lat jeździ jak jeździ więc chyba o czymś to świadczy,dlaczego "112"jeździ w przegubach a nie "162"?a z prostej przyczyny bo od Podgorek do Kostrza OSP wozi osoby co można liczyć na palcach ręki a z Tyńca parokrotnie więcej i na tym kończe temat

Awatar użytkownika
karol dżonson
Znawca
Posty: 146
Rejestracja: 24 wrz 2025, 17:33
Polubił: 204 razy
Otrzymał  polubienie: 184 razy

Re: Bodzów, Kostrze, Tyniec

Post autor: karol dżonson » 28 cze 2026, 16:07

MichalTyniec pisze: 28 cze 2026, 15:33 co do f40 na "162"mija się to z celem bo tam to już całkiem jest pustak i chyba gdyby było inaczej to by jeździła w trakcie że "112"prawda?a od x lat jeździ jak jeździ więc chyba o czymś to świadczy,dlaczego "112"jeździ w przegubach a nie "162"?a z prostej przyczyny bo od Podgorek do Kostrza OSP wozi osoby co można liczyć na palcach ręki a z Tyńca parokrotnie więcej i na tym kończe temat
Chodziło mi tu przede wszystkim o ich wspólny odcinek Podwawelskie-Dębniki-Robotnicze-Pychowice-Kostrze Szkoła, gdzie w weekendy od wielu lat jest połowiczny takt 20/40. Sprawia on, że siłą rzeczy co drugi kurs 112 po prostu musi być bardziej zapełniony, jak na 70% trasy jest podwójnie obciążony to trudno aby było inaczej. Jeśli f40 na Podgórkach Tynieckich to zbyt wiele, to dodatkowe kursy można po prostu skrócić do jednej z pętli w Kostrzu.

MichalTyniec
Ekspert
Posty: 820
Rejestracja: 22 sie 2020, 15:20
Polubił: 7 razy
Otrzymał  polubienie: 13 razy

Re: Bodzów, Kostrze, Tyniec

Post autor: MichalTyniec » 28 cze 2026, 16:20

karol dżonson pisze: 28 cze 2026, 16:07 Chodziło mi tu przede wszystkim o ich wspólny odcinek Podwawelskie-Dębniki-Robotnicze-Pychowice-Kostrze Szkoła, gdzie w weekendy od wielu lat jest połowiczny takt 20/40. Sprawia on, że siłą rzeczy co drugi kurs 112 po prostu musi być bardziej zapełniony, jak na 70% trasy jest podwójnie obciążony to trudno aby było inaczej. Jeśli f40 na Podgórkach Tynieckich to zbyt wiele, to dodatkowe kursy można po prostu skrócić do jednej z pętli w Kostrzu.
Wszystko rozumiem👍👍tylko że te częstotliwości w zupełności wystarczają,ile razy jechałbym do domu w przykładowo w niedzielę w południe czy później to jak jeszcze w Pychowicach czy na praskiej są pasażerowie to w Kostrzu nawet jedna osoba nie wysiada,no więc po co ?nawet na krótszym odcinku to marnowanie pieniędzy,to tak ja np z pierwszym kursem rano,zawsze jeżdżę do pracy to te parę osób ze mną jedzie,plus zdarzają się "wczorajsi'"z imprezy ,to przez dwa lata jak jeżdżę to nawet jedna osoba nigdy nie wsiadła,w Pychowicach wsiadaja też stałe osoby do pracy i to jest tyle,więc dlatego tak to funkcjonuje i takie częstotliwości mamy,a sam powiedziałeś że są kursy luźne w "112"w weekend i owszem więc logiczne że więcej nie trzeba tu ani na "162"

AdRes89
Pasażer
Posty: 37
Rejestracja: 22 lut 2026, 20:04
Polubił: 6 razy
Otrzymał  polubienie: 33 razy

Re: Bodzów, Kostrze, Tyniec

Post autor: AdRes89 » wczoraj, 23:15

Co do "712" - wiem że powstała tylko po to żeby jakoś zapewnić dostęp do odciętego przez remont Tyńca, ale tak się zastanawiam - skoro i tak jedzie przez całego Księcia Józefa, a czasu na pokonanie odcinka Zielińskiego - Tyniecka Autostrada wydaje się dość (19 minut bodajże w szczycie i 16 poza), to czy nie można by było jej dodać jednego przystanku właśnie w ciągu Księcia Józefa? Ja to bym nawet dwa widział - Malczewskiego i Przegorzały Obwodnica. Skoro i tak tamtędy jedzie, a zawsze ktoś może skorzystać 🤷‍♀️

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot], Bing [Bot] i 0 gości